Mimo niewątpliwego postępu w dziedzinie nauk medycznych, przyczyny powstawania chłoniaków w dalszym ciągu pozostają zagadką. Znanych jest kilka możliwych czynników ryzyka i mechanizmów sprzyjających wystąpieniu choroby, jednak o żadnym nie można z całą pewnością powiedzieć, że bezpośrednio przyczynił się do rozwoju choroby w danym konkretnym przypadku. Wydaje się, że tak jak w wielu znanych nam z codziennego życia sytuacjach, nie jeden a kilka faktów zaistniałych jednocześnie prowadzi do wystąpienia niekorzystnego skutku.

Różnicowanie i dojrzewanie limfocytów jest bardzo złożonym, wieloetapowym i precyzyjnie regulowanym procesem. Na każdym etapie może dojść do zaburzeń skutkujących namnażaniem się nieprawidłowych, nowotworowych komórek. Dzieje się to na skutek mutacji genów odpowiedzialnych bezpośrednio za proces dojrzewania limfocytów, ale także za tworzenie środowiska, w którym limfocyty dojrzewają, za eliminowanie błędów w procesie różnicowania, za usuwanie nieprawidłowych komórek. Mutacje te zwykle zachodzą spontanicznie, istnieją jednak stany i sytuacje sprzyjające tego typu zaburzeniom (lub utrudniające ich naprawę), które mogą „ułatwić” rozwój chłoniaka. Potencjalne przyczyny powstawania chłoniaków:

  • narażenie na promieniowanie jonizujące (jak w przypadku choroby popromiennej w przypadku wybuchu bomby atomowej lub skażenia radioaktywnego, ale także w przypadku przebytej radioterapii)
  • narażenie na substancje toksyczne, zwłaszcza przewlekłe – w pracy lub w związku z hobby:  środki chemiczne owado i grzybobójcze (pestycydy, herbicydy), rozpuszczalniki chemiczne, farby, lakiery itp.
  • przebyta chemioterapia – toksyczne leczenie ma działanie mutagenne i może być przyczyną wtórnych nowotworów, także chłoniaków
  • zaburzenia układu odpornościowego (wrodzone i nabyte w ciągu życia, także wywołane leczeniem) –w nieprawidłowo funkcjonującym układzie immunologicznym proces kontroli dojrzewania limfocytów jest zaburzony. Ponadto łatwiej o tolerancję dla nieprawidłowych komórek i brak naturalnych mechanizmów ich eliminacji. Z takim stanem mamy do czynienia:

    a. u biorców przeszczepów szpiku – zwłaszcza allogenicznych, tzn. przeszczepów od dawców
    b. u chorych na niedobory odporności
    c. u zakażonych wirusem HIV
    d. u osób z chorobami o podłożu autoimmunologicznym (w których układ immunologiczny błędnie rozpoznaje własne tkanki jako obce i dąży do ich zniszczenia – przewlekła aktywacja limfocytów sprzyja dodatkowo niestabilności genetycznej i mutacjom. Przykłady: zespół Sjogrena, choroba Hashimoto, celiakia, reumatoidalne zapalenia stawów, toczeń rumieniowaty układowy
    e. u osób leczonych immunosupresyjnie – tj. przyjmujących leki hamujące układ odpornościowy (np. po przeszczepach narządów, w chorobach autoimmunologicznych)
  • niektóre infekcje wirusowe i bakteryjne (pewne wirusy namnażają się ściśle w limfocytach, zaburzając ich funkcje – np. EBV (wirus mononukleozy zakaźnej), HTLV1, HHV-8, inne patogeny powodują przewlekłą stymulację układu immunologicznego sprzyjając mutacjom w zaangażowanych komórkach (HCV, Helicobacter pylori, Borrelia burgdorferi, Chlamydia psittaci, Campylobacter jejuni, Plasmodium falciparum)
  • karcinogeny zawarte w dymie tytoniowym, związki azotowe w diecie
  • opisano chłoniaki związane z wszczepieniem implantów piersi – lokalizujące się w tkankach otaczających implant
  • czynniki dziedziczne -chłoniaki nie są chorobami dziedziczonymi z rodziców na dzieci, natomiast posiadanie w rodzinie osoby chorej na chłoniaka umiarkowanie zwiększa ryzyko zachorowania w porównaniu do populacji ogólnej. W sytuacji gdy jedno z bliźniąt jednojajowych zachoruje, ryzyko rozwoju chłoniaka u drugiego bliźniaka jest wyższe niż standardowe w populacji – ok. 100 razy w przypadku chłoniaka Hodgkina i 23 razy w przypadku chłoniaków nie-hodgkinowskich (Familial predisposition and genetic risk factors for lymphoma (James R. Cerhan1,2 and Susan L. Slager2 Blood. 2015 Nov 12; 126(20): 2265–2273.)

Warto podkreślić, że choć podane przykłady opisują sytuacje sprzyjające rozwojowi chłoniaków, często zdarza się, że diagnozując pacjenta nie udaje się wskazać żadnej z nich jako możliwej przyczyny choroby. I odwrotnie – wiele osób z potwierdzonym narażeniem na wymienione czynniki szkodliwe i/lub chorych na w/w choroby nigdy nie zachoruje na chłoniaka. Liczymy, że dalszy postęp medycyny przybliży nas do lepszego poznania tego zagadnienia.

Tekst opracowany przez dr Paulinę Magdę