15 września – po raz kolejny Zdemaskujemy Chłoniaka!

Co roku odnotowuje się w Polsce kilka tysięcy przypadków zachorowań na chłoniaki. Ostatnie statystyki wskazują na najwyższą zachorowalność wśród mężczyzn z województwa podkarpackiego. Znajomość objawów chłoniaka zwiększa szanse na wczesne rozpoznanie i skuteczne leczenie.

15 września z okazji Światowego Dnia Wiedzy o Chłoniakach Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Chłoniaki „Przebiśnieg” przeprowadzi sondy uliczne połączone z akcją informacyjną na temat chłoniaków. Ankieterzy zapytają mieszkańców Krakowa, Rzeszowa i Wrocławia m.in. o znajomość objawów chłoniaków. Podczas akcji ankieterzy będą również rozdawać materiały edukacyjne na temat chłoniaka. Akcji sondażowo-edukacyjnej towarzyszyć będą emisje spotu edukacyjnego na temat objawów chłoniaków w komunikacji miejskiej w różnych rejonach Polski. Spoty będą prezentowane m.in. w Krakowie, Łodzi, Warszawie, Trójmieście.

„Zdemaskuj chłoniaka” to hasło ogólnopolskiej kampanii społeczno-edukacyjnej zainicjowanej w maju 2008 r.

Podstawowym celem kampanii jest edukacja społeczeństwa w kierunku właściwego rozpoznawania objawów nowotworów układu chłonnego i nielekceważenia niepokojących symptomów choroby.

Patronat Honorowy nad kampanią objął Marszałek Województwa Małopolskiego Marek Sowa a Patronat Merytoryczny Polska Unia Onkologii, Centrum Onkologii Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie oraz Szpital Uniwersytecki w Krakowie. Partnerem kampanii jest Roche Polska. Działania Stowarzyszenia dotyczące kampanii „Zdemaskuj chłoniaka” uzyskały aprobatę Małżonki Prezydenta RP, Pani Anny Komorowskiej.

Światowy Dzień Wiedzy o Chłoniakach obchodzony jest od 2004 roku z inicjatywy Lymphoma Coalition (http://www.lymphomacoalition.org/) – międzynarodowej organizacji, zrzeszającej stowarzyszenia pacjentów z całego świata. Działania podejmowane na całym świecie przy okazji Światowego Dnia Wiedzy o Chłoniakach mają upowszechniać wiedzę o nowotworach układu limfatycznego, ich objawach, metodach diagnozy oraz leczenia.

O tym jak ważne jest prowadzenie akcji edukacyjnych na temat chłodnika świadczą wypowiedzi członków Stowarzyszenia Przyjaciół Chorych na Chłoniaki „Przebiśnieg”, którzy mówią o swoich doświadczeniach z chorobą:

„Chłoniaka rozpoznano u mnie przypadkowo. Pamiętam jak bardzo byłam zdumiona i przestraszona dziesięć lat temu, kiedy usłyszałam diagnozę. Nie spodziewałam się poważnej choroby, nie wiedziałam też nic o istnieniu takiego nowotworu! Objawy bagatelizowałam, utożsamiałam ze zmęczeniem, więc nawet nie konsultowałam się z lekarzem… Potem, szukając informacji na temat choroby, natrafiałam na jedną: tego się nie da wyleczyć. Na szczęście okazała się nieprawdziwa. Nie zawsze jednak tak się zdarza, czasem chory trafia do specjalisty zbyt późno.”

(Maria, Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Chłoniaki „Przebiśnieg”)

„Kiedy usłyszałam, że mam chłoniaka, pomyślałam, że pewnie to nic takiego. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tym określeniem, nie miałam pojęcia, co to za choroba. A szkoda, bo gdybym wiedziała wcześniej, moje leczenie byłoby mniej agresywne, a szanse na całkowite wyleczenie mogłyby być o wiele większe. Przez trzy lata miałam objawy dermatologiczne, ale żaden lekarz nie rozpoznał ziarnicy. Leczyłam się na łuszczycę i alergię, zażyłam mnóstwo niepotrzebnych leków i dopiero jak już nie mogłam oddychać, trafiłam do szpitala, gdzie ustalono, że w mojej klatce piersiowej jest guz wielkości 16 cm. To nie tylko moja historia – wielu chorych, których spotkałam na oddziale hematologii, ma podobne doświadczenia. Tymczasem objawy chłoniaków są bardzo podobne, dzięki czemu można rozpoznać chorobę w bardzo wczesnych stadiach.”

(Katarzyna, Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Chłoniaki „Przebiśnieg”)

„… było piękne, upalne lato i bardzo silne pocenie się w nocy w ogóle mnie nie dziwiło. Odczuwałam także pewien niepokój w nadbrzuszu, ale przypisywałam to niestrawności związanej z żywieniem się w różnych przypadkowych miejscach – jak to bywa podczas wakacji. Ucieszyłam się nawet, że schudłam. Dopiero po powrocie z urlopu znajoma lekarka zauważyła, że wcale nie wyglądam na wypoczętą i zaleciła badania. Zwlekałam – ważniejsze były wyjazdy na konferencje, a po powrocie … pierwsze badanie USG i diagnoza: susp. NHL. Nic mi ten skrót nie mówił, a to było podejrzenie chłoniaka nieziarniczego. Nigdy wcześniej nie słyszałam o takiej jednostce chorobowej, a tym bardziej, że jest to nowotwór złośliwy. Kolejne badania potwierdziły jego zaawansowany stan. I zaczęło się intensywne leczenie – chemioterapia, operacyjne usunięcie śledziony zaatakowanej przez chłoniaka, aż w końcu autoprzeszczep szpiku kostnego. To było trudne, wymagające wytrwałości i cierpliwości, doświadczenie. Mogłam tego uniknąć, gdybym miała świadomość objawów choroby. Już same intensywne nocne poty powinny były wzbudzić czujność. Za ponad miesięczną zwłokę w zgłoszeniu się na badania zapłaciłam wysoką cenę. Ważne jest, aby umieć wsłuchać się w swój organizm i nie lekceważyć sygnałów, które nam wysyła.”

(Ewa, Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Chłoniaki „Przebiśnieg”)

„Zima 2005 roku, przeziębienia i infekcje wprowadzają się do naszej rodziny. Staramy się jakoś radzić z chorobą i w zasadzie udaje się. Jednak nie wszystkim. U mojego męża jeden węzeł chłonny na szyi zostaje, duży, niebolesny. Trochę niepokoi nas, że mimo przyjmowania antybiotyków, wizyt u kilku lekarzy, dziwnych rozpoznań, choroba nie mija. Mąż jest zmęczony, ma podwyższoną temperaturę, w drodze do pracy musi się niejednokrotnie kilkanaście minut zdrzemnąć, aby bezpiecznie dojechać. Ufamy lekarzom i dalej mąż kontynuuje badania, przyjmuje antybiotyki. Wreszcie laryngolog, do którego trafia podejmuje decyzję, że trzeba ten węzeł usunąć. Operacja przebiegła bez żadnych problemów, łapiemy oddech. Najgorsze za nami. Święta Wielkanocne już spędzamy spokojni. Jednak najgorsze okazuje się, przed nami. Mąż dowiedział się o chłoniaku z wyniku badań po zabiegu. A minęło do tego czasu kilka miesięcy od pierwszych objawów choroby, widocznych. Ale żaden z lekarzy takiej diagnozy nie postawił. Rozpoznanie – agresywny chłoniak z dużych komórek. Strach, przerażenie. Przerażająca noc, sen, który się nie kończy i rzeczywistość, której nie możemy już zmienić. Ale od tej nocy każdy następny dzień już był lepszy, pojawiła się wiara i nadzieja, że wszystko uda się pokonać. I tak było, to była diagnoza, nie wyrok.”

(Maria, Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Chłoniaki „Przebiśnieg”)

„Jeśli uda nam się spowodować by choć jedna osoba zdemaskowała u siebie chłoniaka i w porę zgłosiła się do lekarza, jeśli dzięki temu przyczynimy się do uratowania czyjegoś życia, to będzie to największy sukces kampanii, satysfakcja i radość, dla której warto poświęcić wysiłek i energię.”

(Maria, Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Chłoniaki „Przebiśnieg”)

„Kampania „Zdemaskuj chłoniaka” ma pomóc w rozpoznawaniu objawów choroby. Jeśli dotrze do dużej liczby osób, to jest szansa na to, że choć część z nich nie zlekceważy objawów i w porę zgłosi się do lekarza.”

(Ewa, Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Chłoniaki „Przebiśnieg”)

„Kampania „Zdemaskuj Chłoniaka”, którą prowadzi nasze Stowarzyszenie przede wszystkim uczy, jak zwracać uwagę na błahe czasami objawy choroby, które lekceważy i pacjent i lekarz. Ta wiedza jest bezcenna, bo może uratować życie. Pozwala szybciej uzyskać pomoc lekarską i rozpocząć właściwe leczenie. Warto prowadzić takie działania, choćby tylko dla jednej osoby więcej, niż rok temu, bo nasze życie jest tego warte.”

(Maria, Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Chłoniaki „Przebiśnieg”)

 

chloniaki

ulotka Chloniak to diagnoza

Warto przeczytać

Rak wolny od bólu

Czy rak musi boleć? Dowiedz się gdzie leczyć ból, skorzystaj z praktycznych porad, skontaktuj się z ekspertem.

Dowiedz się więcej.

Tel 800 - 493 - 494 - Bezpłatna Infolinia Polskiej Unii Onkologii

Telefon czynny jest od poniedziałku do czwartku w godzinach 16.00- 19.00. 

Dowiedz się więcej.

Kampania Chłoniak może dotknąć każdego!

ANKIETA BIURA RZECZNIKA PRAW PACJENTA

Problemy młodych pacjentów związanych z koniecznością przejścia po ukończeniu 18 r.ż. spod opieki pediatrycznej do systemu opieki zdrowotnej dla osób dorosłych. Dowiedz się więcej.

Materiał przygotowany na potrzebę kampanii "Zapytaj Bliskich o Zdrowie" organizowanej z okazji Dnia Babci i Dziadka.

Kampania informacyjna

Zdemaskuj chłoniaka! Zapraszamy do obejrzenia spotu edukacyjnego z naszej kampanii społecznej na YT.

Spotkania z Przebiśniegami

W każdy pierwszy wtorek miesiąca zapraszamy na spotkania z przedstawicielami Stowarzyszenia, które odbywają się przy ul. Kopernika 27 w Krakowie (budynek Ogrodu Botanicznego) w godzinach od 18.00 do 20.00.

Co Polacy wiedzą o chłoniakach?

Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Chłoniaki „Przebiśnieg” sprawdziło stan wiedzy Polaków o chłoniakach. Okazuje się, że ponad 50 proc. ankietowanych nie znało objawów chłoniaków.Co Polacy wiedzą o chłoniakach?

 

WTC 50x100

 

roche

 

fundacja aleksandrowicza small

 

szpital

 

onkologia

 

hematoonkologia.pl